Obcokrajowcy walczący w Syrii [02.09.14]

3aref 6ari2o

Większość obywateli zagranicznych państw, którzy ściągają by walczyć w Syrii i Iraku, to młodzi muzułmanie których pociąga wizja utworzenia islamskiego kalifatu. The Economist zamieścił wykres, w którym pokazuje ile jest to osób (liczba i odsetek względem miliona mieszkańców) oraz z jakich pochodzą krajów – chodzi jedynie o rebeliantów syryjskich.

BwmZwtGIEAA9FCZ.png large

Wykres uszeregowany jest według wartości procentowych, natomiast warto zwrócić uwagę na to że ilościowo najwięcej ludzi wyjechało (a więc może też wrócić) z Francji i Wielkiej Brytanii, oraz Niemiec, Belgii i Australii.

Ogromne zainteresowanie “islamską rewolucją” wśród młodych ludzi, fakt nienawistnego indoktrynowania dzieci wojujących muzułmanów czy też duży odsetek sunnickiej społeczności w europejskich krajach sprawia, że problem ten należy traktować bardzo poważnie. Niemal każdy z walczących po stronie Państwa Islamskiego ma silnie zakodowaną, nie dającą się wyplenić, nienawiść do wszystkich niewiernych (nie tylko Zachodu, ale też społeczności drugiego z odłamów islamu – szyitów).

Jeśli chodzi o Irak, to The New York Times stworzył grafikę, która w kompleksowy sposób opisuje postępy Państwa Islamskiego w tym kraju. Jest ona bardzo ciekawa i w miarę regularnie aktualizowana, a znajduje się pod tym linkiem.